Bieg Orląt Lwowskich to wspólna inicjatywa kilku podmiotów, łącząca edukację historyczną i upowszechnianie postaw patriotycznych z ruchem na świeżym powietrzu – bez szczególnej rywalizacji czy nastawienia na jak najlepszy wynik. Wydarzenie upamiętnia walki o polskość Lwowa z lat 1918-1919, w których brali udział także bardzo młodzi Polacy. Najmłodszy poległy wówczas – Janek Kukawski – był zaledwie 9-latkiem. Stąd pomysł, aby częstochowski bieg angażował III klasy szkół podstawowych – czyli właśnie dzisiejszych 9-latków. Dystans też jest symboliczny – wynosi 1421 metrów, bo tyle było „Orląt Lwowskich” – tych młodych i bardzo młodych Polaków walczących wtedy o Lwów.
W tym roku na starcie stawiło się łącznie 1300 9-latków z częstochowskich szkół. Akcja odbywała się na szkolnych boiskach i placach – uczniowie biegali tam w biało-czerwonych strojach sportowych. Przed biegiem młodzi ludzie zostali zapoznani z przesłaniem – i stojącą za nim historią. Formuła nie przewidywała ani zwycięzców, ani przegranych. Chodziło po prostu o pokonanie wyznaczonego dystansu.
Szczególną odsłoną akcji był jak zwykle bieg zorganizowany w miejskich parkach podjasnogórskich. Wzięło w nim udział ok. 180 dzieci. Rozgrzewkę poprowadzili uczniowie Szkoły Mistrzostwa Sportowego Raków. Natomiast zabezpieczeniem biegu zajęli się kadeci z klasy wojskowej Zespołu Szkół Technicznych.
Wszyscy uczestnicy otrzymali pamiątkowe medale przygotowane przez Zespół Szkół Technicznych.
Wydarzenie zorganizowane zostało wspólnie przez Częstochowski Oddział Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich, Zespół Szkół Technicznych, Liceum Ogólnokształcące Mistrzostwa Sportowego RKS Raków Częstochowa oraz Wydział Edukacji Urzędu Miasta.
fot. udostępnione przez organizatorów