Policjanci z częstochowskiej drogówki postanowili zatrzymać kierującego hondą, który w rejonie alei Wojska Polskiego poruszał się z nadmierną prędkością. Mężczyzna nie zareagował jednak na sygnały wydane przez mundurowych, gwałtownie przyspieszył i podjął ucieczkę. Policjanci ruszyli za nim w pościg.
Kierowca hondy podczas ucieczki popełniał liczne wykroczenia drogowe. Wykonując ryzykowne manewry, stwarzał realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Wielokrotnie i znacząco (nawet o 75 hm/h) przekraczał dopuszczalną prędkość i swoim zachowaniem powodował realne zagrożenie bezpieczeństwa dla pieszych oraz innych uczestników ruchu drogowego.
Po kilku kilometrach ucieczki, najechał na krawężnik i zatrzymał się. Mężczyzna został obezwładniony przez policjantów i zatrzymany.
– Policyjna kontrola wykazała, że 44-letniego mieszkańca Częstochowy obowiązują 3 sądowe zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów w tym jeden dożywotni. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnej celi – informuje podkom. Barbara Poznańska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie. – Zebrany w tej sprawie materiał dowodowy pozwolił przedstawić mu zarzuty. Decyzja prokuratora został objęty policyjnym dozorem.
Częstochowska policja przypomina, że niezatrzymanie się do kontroli i ucieczka to przestępstwo, za które grozi do 5 lat więzienia. Ucieczka przed policyjnym patrolem to jednak nie tylko poważne konsekwencje prawne, finansowe i społeczne. Agresywne zachowania uciekinierów często prowadzą bowiem do zdarzeń drogowych, gdzie na szali leży zdrowie, a nawet życie innych uczestników ruchu drogowego.
fot. KMP Częstochowa