Siatkarze Steam Hemarpol Politechniki Częstochowa w przedostatnim spotkaniu w rozgrywkach PlusLigi przegrali w sobotę, 14 marca na wyjeździe 2:3 z Energą Trefl Gdańsk.

Częstochowianie bardzo dobrze rozpoczęli sobotnie spotkanie i szybko odskoczyli na cztery punktu. W ekipie gości brylował Jakub Kiedos. Podopieczni Ljubomira Travicy już do końca kontrolowali przebieg tego seta, wygrywając 21:25.

W drugiej partii do głosu zaczęli dochodzić gdańszczanie, którzy w końcówce prowadzili 21:14 i wydawało się, że pewnie zmierzają po zwycięstwo. W tym momencie w polu zagrywki pojawił się Samuel Jeanlys i częstochowianie odrobili aż sześć punktów. Następnie wygrali kolejne pięć akcji z rzędu i całego seta 22:25.

Norwid chciał pójść za ciosem i w trzeciej odsłonie kontynuował dobrą grę. W ataku świetnie spisywał się Kiedos. W końcówce to jednak gospodarze mieli piłki setowe. Drugą okazję pewnie wykorzystał Damian Schulz (25:23).

W czwartym secie gdańszczanie prezentowali się coraz lepiej i sukcesywnie budowali przewagę. Częstochowianie nie mieli zbyt wiele do powiedzenia i przegrali 16:25.

Początek tie-breaka był wyrównany. W połowie o dwa punkty więcej miał Trefl, który nadal grali solidnie nie pozwalali siatkarzom Norwida punktować przy ich zagrywce. Ostatecznie podopieczni Mariusza Sordyla wygrali 15:10.

Energa Trefl Gdańsk – Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa 3:2
(21:25, 22:25, 25:23, 25:16, 15:10)

Składy zespołów:

Trefl: Brand (23), Nowakowski (3), Nasewicz (7), Orczyk (14), M’Baye (8), Worsley (3), Koykka (libero) oraz Kogut, Sobański, Schulz (12) i Pietraszko (6)

Politechnika: Ebadipour (8), Adamczyk (10), De Cecco, Kiedos (22), Popiela (6), Indra (17), Makoś (libero) oraz Kowalski, Jeanlys (5), Sługocki, Radziwon (4) i Nowak (1)

fot. KS Norwid Częstochowa

Sprawdź aktualny stan powietrza w Częstochowie

Interaktywna mapa smogowa

Wyświetl mapę