W sobotnie spotkanie lepiej weszli goście (4:7), ale częstochowianie dość szybko odrobili stratę (10:10). Losy pierwszego seta rozstrzygnęły się w końcówce. Podopieczni Ljubomira Travicy prowadzili 23:22, ale dwie kolejne akcje padły łupem jastrzębian i to oni mieli piłkę setową. Następnie Patrik Indra skutecznym atakiem doprowadził do gry na przewagi. Po długiej wymianie ciosów pierwszą odsłonę rozstrzygnął na korzyść gospodarzy Milad Ebadipour (31:29).
Początek drugiego seta również był lepszy w wykonaniu przyjezdnych (2:5, 7:9). Norwidowi udało się odwrócić wynik w środkowej części tej partii (14:13). Częstochowianie powiększyli przewagę po błędach jastrzębian do trzech „oczek” (17:14) i kontrolowali już przebieg tego seta. Ostatecznie wygrali 25:20 po skutecznym ataku Bartłomieja Lipińskiego.
W trzeciej odsłonie wyraźną przewagę miała drużyna z Jastrzębia-Zdroju (1:5, 5:11). Siatkarze Steam Hemarpol Politechniki nie byli tym razem w stanie odrobić strat, a wynik na 17:25 ustalił skutecznym atakiem Łukasz Kaczmarek.
W czwartym secie minimalną przewagę mieli częstochowianie (8:6, 16:15). Goście wyrównali i losy seta rozstrzygnęły się w końcówce. Od stanu 19:19 dzięki udanym zagrywkom Jakuba Kiedosa gospodarze prowadzili 23:19. Dwie ostatnie akcje również padły ich łupem. Piłkę meczową wywalczył Ebadipour, a seta zakończył punktowy blok (25:20).
Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa – JSW Jastrzębski Węgiel 3:1
(31:29, 25:20, 17:25, 25:20)
Składy zespołów:
Norwid: Lipiński (20), Popiela (3), Ebadipour (20), De Cecco (1), Indra (17), Adamczyk (8), Sługocki (libero) oraz Makoś (libero), Kiedos (1), Jeanlys (2), Radziwon i Nowak
JW: Kaczmarek (14), Toniutti (1), Szerszeń (19), Brehme (13), Gierżot (19), Usowicz (1), Granieczny (libero) oraz Zaleszczyk (2), Kufka, Tuaniga, Staszewski, Lorenc (1), Jurczyk (libero) i Kujundzić
fot. Marek Osuchowski/KS Norwid Częstochowa