Norwid w pierwszym meczu wygrał w Hiszpanii 3:0 i w czwartek miał dopełnić formalności w Hali Sportowej Częstochowa.
W pierwszym secie goście nie mieli zbyt wiele do powiedzenia. Częstochowianie narzucili rywalom swój styl gry i szybko zbudowali przewagę, wygrywając pewnie 25:18.
Druga odsłona była zdecydowanie bardziej zacięta. Walka toczyła się głównie punkt za punkt, a o losach tej partii decydowała dramatyczna końcówka, w której zespół z Walencji miał nawet piłkę setową. Ostatecznie jednak szalę zwycięstwa przechylili na swoją korzyść gospodarze (30:28). Seta zamknął asem serwisowym Patrik Indra.
Po dwóch wygranych partiach częstochowianie mogli już cieszyć się z awansu do ćwierćfinału Pucharu Challenge, dlatego też Ljubomir Travica na ostatniego seta wystawił rezerwowy skład. W pierwszej części zmiennicy mieli spore problemy, bo przegrywali już 12:17. Od tego momentu wzięli się do odrabiania strat i doprowadzili do wyrównania (19:19). W końcówce skutecznymi atakami popisywał się Jakub Kiedos i dzięki temu Norwid wygrał 27:25.
Na częstochowską drużynę w ćwierćfinale Pucharu Challenge czeka już wymagający rywal – Allianz Milano z włoskiej SuperLigi. Pierwszy mecz rozegrany zostanie 10 lutego w Hali Sportowej Częstochowa, a rewanż 18 lutego na Półwyspie Apenińskim.
Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa – Conqueridor Valencia 3:0
(25:18, 30:28, 27:25)
Norwid: Adamczyk (2), De Cecco, Lipiński (10), Popiela (5), Indra (16), Ebadipour (8), Makoś (libero) oraz Kowalski, Sługocki, Radziwon, Jeanlys i Kiedos
Conqueridor: Gonzalez (6), Monteagudo (1), Melo (6), Monfort (13), Scarpin (3), Bertassoni (2), Mengod Bautista (libero) oraz Calazans, Martinez Garcia, Amigo Roldan, Gamiz i Funes
fot. KS Norwid Częstochowa/Marek Osuchowski